MOJE WIDZENIE ŚWIATA - nie koniecznie dobre, nie zawsze trafne ...ale to moje
Kategorie: Wszystkie | dersu | dochodzenie | eko | etno | inne | magia | odpływy | powroty | pradzieje | w/g buddy | w/g jahwe | zapiski | ziemia i niebo
RSS
środa, 17 marca 2010
PRZEDWIOŚNIE

Przychodzi czas, kiedy pękają lody, gdy w dal odpływa, co kiedyś było jednością
i stabilnie trzymało sie brzegów.
Nadchodzi WIOSNA - czas przebudzenia.

Można by się długo rozwodzić nad poetyką przemijającego, nad pieknem i grozą, nad różnicą między czasem przeszłym, a przyszłym ...ale po co? Przecież ten czas jest teraz !!! Zmiany właśnie zachodzą - zachodziły i będą zachodzić, bez ustanku, bez wytchnienia. To co kiedyś stanowiło ostoję, to co otwiera nam horyzonty, nowe drogi - to cos nie jest zagubione w czasie, ono dzieje się dziś i tu, zawsze i wszędzie.
Podstawą jest wyzwolenie się od stereotypów, ograniczeń, spod skutej lodem rzeki.

poniedziałek, 29 grudnia 2008
koncha Pana Śivy
dla wtrwałych świąt ciąg dalszy... Nina Hagen 2008 :)

i na przyszłość Shankar'a (polecam)
sobota, 13 grudnia 2008
ODLOT (nie)gwarantowany ...i na dodatek nie zbyt jasny :(
 
To co nas otacza jest jedynie odbiciem...
Ale od czego?
Widzimy kształty,
słyszymy dźwięki,
wąchamy zapachy,
smakujemy smaki,
dotykamy...
Ale od czego odbija się to, czego doświadczmay?
Pytanie zostaje otwarte.

niedziela, 27 kwietnia 2008
leśny duszek

i tak oTo stanął (przede mną) Leśny Duszek z tarczą w kształcie lecącego ptaka...

Leśne spacery niosą ze sobą wiele, choć i w mieście starym/nowym dużo niespodzianek. Las jednak pozostanie lasem (do czasu, w którym go nie wykarczujemy) i zawsze będą mieszkać w nim prastare duchy - przyjazne i wrogie istoty, te co napawają nas siłą i te co wiodą na manowce.
Mieszkają tam też pomniejsze istoty, duszki jak ten, co wspomnień płaszcz (tarczę) w rękach swych trzymają... Jest ich nieskończona mnogość, a i atrybuty przeróżne - sieci, liście, motyle, ptaki - nie sposób wyliczyć wszystkie. Starczy, że ten miał tarczę/ptaka ...i basta.
sobota, 12 kwietnia 2008
u...rodziny

wszystko pnie się ku górze... "Mój los to moje zatracenie" ...buduje się hala na Wyścigach.

Perspektywa jaka się pojawia ( wyłania - łoni ), wkracza w pstrzestrzeń głębi, koncentruje się na świe(a)tle tętniącym w centrum...
Wewnątrz bije źródło, początek do którego prowadzi ciężar betonowych zadów. Znajduje się tam ognisko światła - prasiła rządząca wiatrami, porami dnia i roku, w ogóle określająca nasz świat. Miejsce z którego czerpiemy, któremu zawdzięczamy życie (parowanie, węgel, ropa, etc.), miejsce natchnienienia, ciało boga.
Tam kierują się twarde zady (głębia naszego umysłu), wzrok po za kadr - pozornie, bo szybko wraca - miękkie oczy podporządkowane twardym tyłom - trzecim planom...

piątek, 21 marca 2008
LODÓWKA

najpiękniejszy jest ich wiosenny śpiew - śpiew i ...taniec godowy - koncert niezapomniany

Lodówka (Clangula hyemalis) - średni lub duży ptak wodny z rodziny kaczkowatych...

więcej na Wikipedia.PL

sobota, 23 lutego 2008
NIC

droga do nikąd prowadzi pod górę
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23
Zakładki:
__________________________
1,2,3...
blogi najbliższe
FotoBlogi
Inne blogi
Kolejne blogi
Rowerowo
WWW - galerie
WWW. - kina (da których chodzę)
WWW - kosmos
WWW - rankingi i katalogi
WWW - Wschód-Zachód
Za oknem
Search Engine Optimization
Powered by  MyPagerank.Net
Licencja