MOJE WIDZENIE ŚWIATA - nie koniecznie dobre, nie zawsze trafne ...ale to moje
sobota, 29 października 2005
Mars atakuje
zoom
To się dopiero nazywa intuicja :) W związku z rozpoczętymi wczoraj po-rząd-kami postanowiłem rozwinąć dział linków. W pierwszej wersji chciałem zminimalizować ich ilość, ale w efekcie stwierdziłem, że lepiej jednak pododawać połączenia do ciekawych (dla mnie) stron. Zdecydowałem rozpocząć od stron związanych z kosmosem. Jakież było moje zdziwienie kiedy okazało się, że prawie na każdej znajdują się newsy związane z Marsem !!!
Mars jest moją ulubioną planetą. To mój zodiakalny opiekun (jestem baranem ;) a także przyszły dom ludzkości (jak się zdaje). W ostatnich latach bada się go bardzo intensywnie, co z pewnością ma związek z jego przyszłym zasiedleniem (oczywiście bardzo odległym). Kolonizacja Marsa jest chyba nieodzowna z wielu przyczyn - przeludnienie, wyczerpywanie nieodtwarzalnych zasobów ziemi, itd. Może nastąpi to za tysiąc lat (o ile ludzkość przetrwa). a może wcześniej, ale jest to tak samo nieuchronne jek expansja na "zachód" i podbicie obu ameryk, gdzie zaludnienie było stosunkowo niewielkie. Mars może stać się swego rodzaju kolonią, która w ogóle umożliwi przetrwanie naszemu gatunkowi, ale to już oddzielna kwestia.
Ale wracając do mniej odległej rzeczywistości...
Największe zbliżenie Marsa do Ziemi wypada 30 października około godziny 2:00 (według czasu letniego). Naszą planetę dzielić będzie od Marsa dystans 69,42 miliona kilometrów. Z takiej odległości planetę zobaczymy pod kątem 20 sekund (to jak dziesięciogroszówka oglądana z odległości 150 metrów). Dla obserwatorów posiadających choćby niewilki teleskop będzie to nie lada gratka, gdyż będą mogli obserwować szczegóły na powierzcni Marsa.
Na niebie nie będzie Księżyca, więc Czerwona Planeta będzie najjaśniejszym obiektem świecącym spokojnym, blaskiem przez całą noc.
więcej na AstroNet.pl
wtorek, 25 października 2005
pejzaż

"Nie, nie do ziemi jest człowiek przywiązany, nie do ziemi,
do krajobrazu, tylko do krajobrazu przywiązać się można"

Te słowa wstrząsnęły mną do głębi. Jako "wielką improwizację" wypowiedział je Cezary Pazura w ekranizacji "Nienasycenia". Dostrzegam w nich prawdziwą naturę człowieka, istoty wyzwolonej z zakłamanych ideii patriotyzmu, kultu pracy, a wreszcie miłości.
Często temu co postrzegamy jako piękne nadajemy górnolotne znaczenia, aby jeszcze bardziej utwierdzić się w dążeniu do osiągnięcia pożądanego obiektu (piękna). Jesteśmy zauroczeni powierzchownością, tym co potrafimy dostrzec, a głębia, ta nieuchwytna treść, będąca poza zasięgiem naszego postrzegania może tak na prawdę wcale nieistnieć. Sami siebie (i innych) okłamujemy mówiąc o wyższych celach, o ideach, które kierują naszym postępowaniem, jednak chodzi nam o piękno, o widok "krajobrazu", chcemy z nim obcować i cieszyć swoje zmysły. Nie ma w tym nic złego, że chcemy otaczać się tym co raduje naszą duszę, ale poco od razu kłamać i wmawiać sobie bóg wie co?
W każdym bądź razie, cytat ten bardzo mi się spodobał i mocno zapisał sie w mojej pamięci.

A oTo cytat z oryginału:
"Kocmołuchowicz nie był właściwie przywiązany do ziemi, tylko do pejzażu
- tak przynajmniej mówił po pijanemu."
Witkacy "Nienasycenie"

PS: Czyżby mój umysł znajdował się na poziomie pijanego tyrana? :)

11:42, drogi_r , inne
Link Komentarze (7) »
niedziela, 23 października 2005
szpinak


nie jestem nikim ważnym, nie robię nic ciekawego, lubię raczej proste rzeczy

np. taki szpinak... można go przyrządzać na mnóstwo sposobów. Czasem experymentyjemy w kuchni bawiąc się smakami, tworząc kompozycje niecodzienne i niespotykane, wykwintne i eleganckie, a mimo to prostota niktórych potraw jest tak cudowna, że nie mozemy sobie jej odmówić.
Delikatność szpinaku.

W życiu jest podobnie. Staramy się tworzyć niesamowite wrażenia, ale czasem potrzebujemy zwykłego, ale jakże kojącego smaku prostoty.

sobota, 22 października 2005
przemiany


a kiedy przyjdzie czas konspiracji - będę gotowy - już jestem prawie spakowany

11:09, drogi_r , inne
Link Komentarze (13) »
środa, 19 października 2005
spadające gwiazdy
Z firmamentu znów się sypie !!!
I jak zwykle wiele stoi na przeszkodzie aby było całkiem miło :)
A to, że nie ten czas, a to że coś przyćmiewa pełen blask.
Czy nic nie może przebiegać bez przeszkód?
Jak to mawiali starożytni Celtowie:
"Niebo spada nam na głowę"


-------------------------
Miłośnicy zjawisk astronomicznych mogą oglądać Rój Orionidów (szczątki komety Halley'a). Maksimum roju przypada na 21 października (księżyc w pełni może utrudniać widoczność), a zjawisko trwa do 7 listopada. Obserwacje przeprowadza się w drugiej połowie nocy (w czym może przeszkadzać chłód).
więcej szczagółów na AstroNet
piątek, 14 października 2005
Phurba

nakłuwam swoje ciało
aby uwolnić złe demony
aby uwolnić się od popełnienia złych uczynków

czynię to z miłości



czwartek, 13 października 2005
Zig Zig Sputnik
Wczoraj przypomniało mi się stare Sigue Sigue Sputnik - taki zespół. Nie mam pojęcia czemu, bo muzyki tej nie słuchałem, a nawet nie znałem. Podobał mi się jedynie ich image, zwłaszcza jednego z artystów, który podobno jest matematykiem (z prawej), a czy z lewej to nie jest czasem Billy Idol?
Pamiętam, że podobno nie przywiązywali tak wielkiej wagi do muzyki jak do wyglądu, ponoć podstawą miało być szokowanie (co było dość powszechną postawą) oraz zwrócenie na siebie uwagi. Udało się - zapisali się w mojej pamięci. Okazuje się jednak, że zaistnieli na scenie muzycznej, wpisali się też do historii rocka, a nawet, jak gdzieś przeczytałem: "to bardzo zasłużonea kapelka, której członkowie nagrali swego czasu wersje bitową Mazurka Dąbrowskiego, a po wizycie w Łodzi nakręcili bardzo dobry dokument o tamtejszym getcie."
Dziwne...

11:52, drogi_r , inne
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3
Zakładki:
__________________________
1,2,3...
blogi najbliższe
FotoBlogi
Inne blogi
Kolejne blogi
Rowerowo
WWW - galerie
WWW. - kina (da których chodzę)
WWW - kosmos
WWW - rankingi i katalogi
WWW - Wschód-Zachód
Za oknem
Search Engine Optimization
Powered by  MyPagerank.Net
Licencja