MOJE WIDZENIE ŚWIATA - nie koniecznie dobre, nie zawsze trafne ...ale to moje
piątek, 29 lipca 2005
7,5 cala nad ziemią

czasem trzeba upaść, aby móc się podnieść

Uświadomiłem sobie jakie na prawdę jest moje życie.
Nie bujając w obłokach unoszę się 7,5 cala nad ziemią. Moje stopy nawet nie muskaja matki ziemi. Lewituję nad nią pokonując przestrzeń jak pradawny smok gnający przed siebie na przkór wiatrom i burzom, nie bacząc na nieprzychylne okoliczności niesione przez los.
Odległości dla mnie nie istnieją - mam tylko krok w dowolne miejsce, a wszystkie sprawy przemykają obok niepostrzeżenie. Niebacząc na nie gnam wciąż do celu i nawet gdy na mojej drodze stanie jakiś św. Jerzy po chwili odpoczynku na łonie matki, choć niby pokonany, podnoszę sie niczym feniks z popiołów otrzepujący pióra i gnam dalej.
Wystarczy tylko wyjść przed dom, wsiąść na rower i na innym miejscu z niego zsiąść - jeden krok i jestem u celu, nie dotykając ziemi stopami.

niedziela, 24 lipca 2005

miłość, pragnienie, sieć i zagrożenie - świat w którym wiele się dzieje

Zagubieni, samotni ludzie w pułapkach zastawianych przez siebie i innych
brną powoli do miejsc, w których wszystko się kończy.
Stwarzając sobie iluzje, wierząc w nie, mają nadzieję na zmianę,
na to że mogą zachować siebie i być kimś innym.

sobota, 23 lipca 2005

życie bez ptaka na ramieniu otwiera nowe (zapomniane) drogi

piątek, 22 lipca 2005

ostatnie chwile przed totalnym odjazdem ...żegnaj ptaku

środa, 20 lipca 2005

światło wyłania się z ciemności, niech stanie się domem

wtorek, 19 lipca 2005

przez szybę ludzkich uczuć to samo niebo

poniedziałek, 18 lipca 2005

niebo bez kominów jest inne niż z kominami

 
1 , 2 , 3
Zakładki:
__________________________
1,2,3...
blogi najbliższe
FotoBlogi
Inne blogi
Kolejne blogi
Rowerowo
WWW - galerie
WWW. - kina (da których chodzę)
WWW - kosmos
WWW - rankingi i katalogi
WWW - Wschód-Zachód
Za oknem
Search Engine Optimization
Powered by  MyPagerank.Net
Licencja